Wyborcza mnie złapała [ ale nie wyszło],gdy podarłem apel i pomięty wyrzuciłem na śnieg ze słowami ,,to są śmiecie''
Ponieważ nie robię z gęby cholewy i wcześniej napisałem:
A ja idę protestować-tym razem przeciwko protestującym,to jest mój obowiązek.
http://www.forum.swidnik.net/viewtopic.php?f=4&t=6652&start=15Byłem tam i protestowałem,napis brzmi:
NIE ZGADZAM SIĘ Z APELEM.

.
Łyso Ci boory

Jak zwykle wymagam przeprosin.Smirnoff może być...

.
Robię to właśnie w imię wolności,i nie pozwolę aby mnie zmuszano jak za komuny na 1-go maja i zaliczano w poczet protestujących [obojętnie jakich],gdy chcę prywatnie [ ja i inni] uczcić rocznicę spacerów.
Grzegorz